
Rozdział III – Tykocin
Tykocin zaczyna się klasycznie — od zabytkowego Placu Czarnieckiego.
Start prowadzi przez most na Narwi, z zamkiem w tle. To jeden z tych momentów, które pamięta się długo, bo rzadko zdarza się biegać w takiej scenerii.
Potem krajobraz się zmienia. I to kilka razy.
Trasa prowadzi przez bardzo zróżnicowany teren Doliny Narwi.
Są odcinki asfaltowe, są szutry, są łąkowe ścieżki i fragmenty leśne.
Podłoże zmienia się często — tu trzeba reagować, pilnować kroku i tempa.
Początkowe i końcowe kilometry biegną wśród otwartych łąk nad Narwią.
W środkowej części trasy pojawiają się bardziej wymagające fragmenty — w tym odcinki puszczy i seria podbiegów, które potrafią zabrać sporo sił.
Przeprawa przez Narew prowadzi w stronę mety, a ostatnie kilkaset metrów to szybki finisz po kostce granitowej na ulicy Browarnej.
Tykocin to trasa zmienna i wymagająca koncentracji.
Nie pozwala biec „na autopilocie”.
Za to daje dużą satysfakcję tym, którzy lubią, gdy bieg cały czas coś proponuje.
Jeśli zostajesz na weekend — dobrze to zaplanuj.
Historia, rzeka, otwarte przestrzenie Narwiańskiego Parku Narodowego i spokojne tempo miasteczka robią swoje.
Tu naprawdę da się połączyć start z odpoczynkiem.
Kresowe Trail 2026 – sezon w swoim rytmie.
Jak zawsze dwa dystanse: szybki Szpurt i Wertep z charakterem.
Gdzie nocować:
Gdzie zjeść:
INFORMACJE O BIEGU
ORGANIZATORZY
| ORGANIZATOR | Fundacja „Maratony Kresowe” |
| WSPÓŁORGANIZATOR | Urząd Miejski w Tykocinie |
| WSPARCIE ORGANIZACJI | Policja |

